niedziela, 19 września 2021

Wydarzyło się w Szczecinie, część 19

 



Szczecin cztery razy gościł najlepszych lekkoatletów kraju. Dwie imprezy zasługują na szczególne wyróżnienie: rok 1965 i wielkie widowisko w obecności kilkudziesięciu tysięcy widzów i zawody w 2002 roku, które na trwałe zapisały się na sportowych kartach miasta. Mistrzostwa Polski z początków XXI wieku po raz pierwszy w historii odbyły się na gruntownie zmodernizowanym stadionie przy ulicy Litewskiej. Była to też znakomita okazja, aby szczeciński obiekt zyskał swojego patrona. Wybór był stosunkowo prosty i w lipcu 2002 roku najlepsi zawodnicy w kraju rywalizowali o medale na stadionie im. Wiesława Maniaka.

Tak mistrzostwa zapowiadał Głos Szczeciński:

Już jutro na stadionie przy ul. Litewskiej rozpoczną się mistrzostwa Polski w lekkiej atletyce. Do Szczecina zjadą najlepsi w kraju, ale nie tylko. Spodziewany jest także przyjazd gwiazd sportu z poprzednich lat.

Oprócz prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Ireny Szewińskiej, w grodzie Gryfa pojawią się m.in.: Grażyna Rabsztyn, Jacek Wszoła, Marian Woronin. Swoją obecność zapowiedział również Stefan Lewandowski, najznamienitszy szczeciński średniodystansowiec, mistrz Polski w biegach na 800 i 1500m. Lewandowski ma wręczyć zwycięzcy biegu na 800m, oprócz medalu, ufundowany przez siebie puchar. Być może, będzie nim międzyzdrojanin Mirosław Formela, który nadal ubiega się o minimum na sierpniowe mistrzostwa Europy w Monachium. Podium zostało ulokowane na wprost głównej trybuny. Dekoracja medalistów będzie odbywała się w kilka minut po zakończeniu konkurencji przy dźwiękach hejnału szczecińskiego. Przypomnijmy, że po raz pierwszy w historii krążki zostały wykonane z prawdziwych kruszców, a na rewersie medalu będą wygrawerowane imiona i nazwiska nagrodzonych sportowców. Jako ciekawostkę dodajmy, że wszyscy medaliści zostaną poddani kontroli dopingowej. W tym celu przygotowano ponad 150 probówek oraz setki litrów wody (co by ułatwić zawodnikom siusianie). Jak widać, organizator musi pomyśleć o wszystkim. Nawet o tak przyziemnych sprawach. W okolicach stadionu będą do wykorzystania dwa parkingi. Jeden przy ul. Unii Lubelskiej (naprzeciwko szpitala), drugi — na terenie Technikum Samochodowego (wjazd od ul. Klonowica). O ile wstęp na mistrzostwa jest bezpłatny, to kierowcy pozostawiający swoje samochody na parkingach — niestety - będą musieli za nie zapłacić. Pierwszego dnia mistrzostw, o godz. 16.30, odbędzie się uroczystość odsłonięcia pomnika Wiesława Maniaka, w której wezmą udział rodzina naszego sprintera oraz koleżanki i koledzy z bieżni. Płaskorzeźba jest wykonana z brązu i waży ponad 200 kg. Z informacji jakie do nas dotarły wynika, że najprawdopodobniej w mistrzostwach nie wystąpi rekordzistka świata w biegu na 3000 m z przeszkodami Justyna Bąk. Polka miała złamaną kość piszczelową i wciąż nie czuje się na siłach. Dzisiaj rano sportowcy zaczną zjeżdżać się do Szczecina. Wszyscy zostaną zakwaterowani w hotelu Neptun, a wieczorem —odbędą oficjalny trening przed zawodami. Trening potrwa do późnych godzin wieczornych, a Po godz. 20.30 zostanie włączone sztuczne oświetlenie. Zresztą finały konkurencji wieczornych podczas trwania mistrzostw również odbywać się będą w blasku reflektorów. Źródło: Głos Szczeciński 2002.

 

Źródło: Głos Szczeciński 2002


Po 37 latach przerwy czołowi biegacze, skoczkowie i miotacze znowu będą gościć w naszym mieście. Tym razem na stadionie przy ul. Litewskiej. Do Szczecina zjedzie cała czołówka lekkoatletów. W rzucie młotem wystąpią Szymon Ziółkowski i Kamila Skolimowska, w skoku o tyczce zaprezentuje się Monika Pyrek, na 1500 m pobiegną Lidia Chojecka i Paweł Czapiewski, zaś w rzucie oszczepem Dariusz Trafas. Honoru gospodarzy będzie bronić w biegu na 100m przez płotki niepokonana w tym roku przez krajowe rywalki legitymująca się najlepszym czasem (13,12s) Aurelia Trywiańska. Najgroźniejszą dla Trywiańskiej będzie Aneta Sosnowska, która broni mistrzowskiego tytułu sprzed roku. Tegoroczny najlepszy wynik Sosnowskiej tylko nieznacznie odbiega od czasu uzyskanego przez szczeciniankę i jest zaledwie o 5 setnych sekundy gorszy. Kibice czekają także na walkę Rafała Wójcika (Sporting Międzyzdroje) z warszawianinem Jakubem Czają na dystansie 3000m z przeszkodami. Ostatnio nieznacznie lepszym okazywał się Czaja, który zapewnił sobie start na mistrzostwach Europy w Monachium. Dla Wójcika jest to ostatnia szansa by "wskoczyć" do reprezentacji. Szkoda natomiast, że nie wystąpi utalentowany junior Hermesa Gryfino Michał Bieniek (skok wzwyż). Młody gryfinianin wybrał jednak rozgrywane równolegle z mistrzostwami kraju, mistrzostwa świata juniorów, które odbywają się w stolicy Jamajki Kingston. Spośród innych pojedynków ciekawie zapowiada się rywalizacja Szymona Ziółkowskiego z Maciejem Pałyszko w rzucie młotem. Nasz mistrz olimpijski z Sydney ostatnio przegrywał z Pałyszko i musiał ustąpić mu nawet miejsca w reprezentacji kraju. Natomiast na 400m przez płotki kibice obejrzą pojedynek Marka Plawgo z pochodzącym z Pyrzyc Pawłem Januszewskim. Ponoć obaj biegacze nie przepadają za sobą, a ich rywalizacja ma charakter szczególnie ambicjonalny. Nowy obiekt przy ul. Litewskiej stanął w ciągu kilkunastu miesięcy. Jest to najnowocześniejszy stadion lekkoatletyczny w kraju, z tartanową bieżnią, bogatą infrastrukturą, halą pod zadaszonymi trybunami, nowoczesnym wyposażeniem. Obiekt będzie nosił imię znakomitego szczecińskiego sprintera, srebrnego medalisty z igrzysk olimpijskich w Tokio Wiesława Maniaka. Uroczystość nadania obiektowi imienia patrona odbędzie się pierwszego dnia mistrzostw. Źródło: Głos Szczeciński 2002


Do rywalizacji na szczecińskim obiekcie stanęli ówcześni mistrzowie i medaliści olimpijscy oraz przyszłe lekkoatletyczne gwiazdy. Kibice mogli obserwować między innymi:

  • Aurelię Trywiańską
  • Lidię Chojecką
  • Monikę Pyrek
  • Kamilę Skolimowską
  • Marcina Urbasia
  • Piotra Rysiukiewicza
  • Pawła Czapiewskiego
  • Tomasza Majewskiego
  • Szymona Ziółkowskiego

Źródło: archiwum własne

Źródło: archiwum własne

Źródło: archiwum własne

Źródło: archiwum własne


W ciągu trzech dni zmagań wyłoniono najlepszych wśród pań i panów.

KOBIETY

  • 100 m - Beata Szkudlarz (Biała Podlaska) 11,46 s
  • 200 m - Grażyna Prokopek (Warszawa) 23,53 s
  • 800 m - Anna Zagórska (Wrocław) 2:08.84
  • 1500 m - Lidia Chojecka (Siedlce) 4:15.14
  • 5000 m - Wioletta Janowska (Skarżysko) 15.51,72 s
  • 100 m ppł. - Aurelia Trywiańska (Szczecin) 12,97 s
  • 400 m ppł. - Anna Olichwerczuk (Skra Warszawa) 56,17 s 3
  • 000 m z przeszkodami - Julia Budniak (Wrocław) 10:05.16
  • Skok wzwyż - Agnieszka Falasa (Katowice) 181 cm
  • Pchnięcie kulą - Krystyna Zabawska (Białystok) 18,11 m
  • Skok o tyczce - Monika Pyrek (Gdańsk) 4,50 m
  • Rzut oszczepem - Ewa Rybak (Warszawa) 58,96 m
  • Rzut młotem - Kamila Skolimowska (Warszawa) 66,15 m
  • Skok w dal - Liliana Zagacka (Warszawa) 6,38 m
  • Trójskok - Liliana Zagacka (Warszawa) 13,92 m
  • 4 x 100 m - AZS AWF Wrocław 45,72 s
  • 4x400 m - Skra Warszawa - 3:41.33 s

 

MĘŻCZYŹNI

  • 100 m - Marcin Urbaś (Warszawianka) 10,31 s
  • 200 m - Marcin Jędrusiński (Poznań) 20,43 s
  • 400 m - Piotr Rysiukiewicz (Wrocław) 46,11
  • 800 m - Grzegorz Krzosek (Radom) 1:48,21
  • 1500 m - Paweł Czapiewski (Słubice) 3:49,25
  • 5000 m - Dariusz Kruczkowski (Zawisza Bydgoszcz) 13.55,47 s
  • 110 m ppł. - Artur Kohutek (Zawisza Bydgoszcz) 13,49 s
  • 400 m z przeszkodami - Paweł Januszewski (Warszawa) 49,08 s
  • 3000 m z przeszkodami - Rafał Wójcik (Międzyzdroje) 8:31,97
  • Pchnięcie kulą - Tomasz Majewski (Warszawa) 19,33 m
  • Rzut oszczepem - Dariusz Trafas (Fraszka) 80,74 m
  • Rzut młotem - Szymon Ziółkowski (Poznań) 77,80 m
  • Rzut dyskiem - Andrzej Krawczyk (Biała Podlaska) 56,16 m
  • Skok w dal - Tomasz Mateusiak (Warszawa) 7,72 m
  • Trójskok - Jacek Kaźmierowski (Łęczyca) 16,77 m
  • Skok wzwyż - Grzegorz Sposób (Lublin) 2,18 m
  • Skok o tyczce - Paweł Szczyrba (Warszawa) 5,25 m
  • 4 x 100 m - Olimpia Poznań 40,11 s
  • 4x400 m - Skra Warszawa 3:10,96 s

Pełne zestawienie medalistek i medalistów:

Źródło: wikipedia.org

Źródło: wikipedia.org


Jedyny medal dla Szczecina wywalczyła Aurelia Trywiańska (MKL Szczecin, 100m ppł., złoto z wynikiem 12,97s). Najlepsza w skoku o tyczce kobiet była Monika Pyrek późniejsza ambasadorka miasta i wicemistrzyni świata.


Tak zawody podsumował Głos Szczeciński:

Spośród plejady gwiazd polskiej lekkiej atletyki, które zjechały do Szczecina, nikt nie zawiódł. Faworyci zwyciężali w swoich konkurencjach, a na najwyższym stopniu podium stawali m.in.: Kamila Skolimowska, Monika Pyrek, Szymon Ziółkowski, czy Dariusz Trafas.

Zawody rozpoczęły się od rywalizacji młociarzy. Wśród pań, po trzech seriach prowadziła Agnieszka Pogroszewska z rezultatem 64,46 m. Mistrzyni olimpijska z Sydney, Kamila Skolimowska, była dopiero trzecia (58,45 m). Jednak w kolejnej próbie Skolimowska uzyskała odległość 66,15 m i wyszła na prowadzenie. Pogroszewska, choć bardziej regularna (wszystkie rzutu w granicach 62,76-64,63 m), nie zdołała już przebić Skolimowskiej. Wśród młociarzy wygrał Szymon Ziółkowski. W trzeciej próbie uzyskał 77,80 m i nie dał się wyprzedzić swojemu głównemu kontrkandydatowi do złotego medalu Maciejowi Pałyszce. Inna rzecz, że Pałyszko spalił dwie z trzech ostatnich prób. Zaliczono mu najlepszy wynik z eliminacji (75,64 m), ale to było za mało, by pokonać Ziółkowskiego. Po zawodach obaj narzekali na nierówną nawierzchnię rzutni, bowiem - jak zgodnie stwierdzili - wyniki mogły być o kilka metrów lepsze. Dariusz Trafas w rzucie oszczepem był poza konkurencją. W trzech spośród pięciu prób (jedną spalił) uzyskał najlepsze rezultaty i niezagrożony zwyciężył w konkursie. Jeszcze pewniej po złoty krążek sięgnęła Monika Pyrek w skoku o tyczce. Reprezentantka Polski rozpoczęła start w zawodach od wysokości 4 metrów i 10 centymetrów. Na tym poziomie nie została już żadna z jej konkurentek. Monika pokonała poprzeczkę za pierwszym razem, z ogromnym zapasem i mogła cieszyć się z wygranej. Na szczęście Pyrek nie poszła na "łatwiznę" i zaliczyła jeszcze 4,30 oraz 4,50 m. Szkoda, że Monice nie powiódł się atak na rekord kraju, który nadal wynosi 4,61 m. Trzy próby - trzy zrzutki. Szansy na poprawienie rekordu trzeba będzie szukać w kolejnych zawodach...Największym zainteresowaniem publiczności cieszyły się biegi sprinterskie. Wśród mężczyzn na dystansie 100 m zwyciężył Marcin Urbaś (rozmowa obok), zaś wśród kobiet Beata Szkudlarz. Na 100 m przez płotki najszybszą okazała się szczecinianka Aurelia Trywiańslca z świetnym rezultatem 12,97 s. Końcowe metry finałowego biegu Trywiańskiej licznie zgromadzona publiczność oglądała na stojąco. W niedzielne popołudnie nad Szczecinem przeszła gwałtowna burza, ale przed godziną 17 znowu się rozpogodziło. Porywający pojedynek stoczyli na dystansie 400 m przez płotki Paweł Januszewski z Markiem Plawgo. Wygrał Januszewski, a po biegu obaj gratulowali sobie występu. Potem w przeciągu godziny dwa medale zdobyli reprezentanci Sportingu Międzyzdroje. Najpierw Mirosław Formela zdobył srebrny krążek na dystansie 800 m, a potem Rafał Wójcik nie dał szans swojemu odwiecznemu rywalowi Jakubowi Czai na 3000 m z przeszkodami. Wprawdzie ostatnio Wójcik przegrywał z Czają, ale na mistrzostwach Polski to miedzyzdrojanin był górą. Zawody kończyły sztafety 4x400 m, w których triumfowały reprezentacje Skry Warszawa (zarówno wśród kobiet i mężczyzn). Tuż po ostatniej konkurencji przedstawiciele Polskiego Związku Lekkiej Atletyki ogłosili oficjalny skład na sierpniowe mistrzostwa Europy w Monachium. Spośród przedstawicieli naszego województwa prawo startu zapewniła sobie tylko Aurelia Trywiańska.  Źródło: Głos Szczeciński 2002


Mistrzostwa Polski 2002 zapoczątkowały długotrwałą serię znakomitych zawodów lekkoatletycznych, które odbywały się w Szczecinie: Pedro's Cup, memoriał Janusza Kusocińskiego, memoriał Wiesława Maniaka i wiele innych. Wszystkim kibicom królowej sportu pozostaje jedynie życzyć rozbudowy stadionu przy Litewskiej, żeby do Grodu Gryfa trafiały coraz większe imprezy.


Źródło: własne, Głos Szczeciński.

Znajdź mnie na FB: www.facebook.com/bramasportowa

0 komentarze:

Prześlij komentarz