wtorek, 22 listopada 2016

BYŁ SOBIE SEZON, CZĘŚĆ 3



W historii każdego klubu jest jakiś sezon przełomowy, taki, od którego zaczyna się nowa era w funkcjonowaniu drużyny. Dla Pogoni były to niewątpliwie rozgrywki 1958 roku. Portowcy rok wcześniej uzyskali awans do II ligi grupy północnej. Zespół prowadzony przez Floriana Krygiera miał za zadanie zaprezentować się jak najlepiej i przede wszystkim zdobyć doświadczenie na tym poziomie. To co zdarzyło się w tamtym sezonie przerosło najśmielsze oczekiwania wszystkich kibiców.

Pogoń swój pierwszy mecz miała rozegrać na własnym boisku z Marymontem Warszawa. Spotkaniem żyła już szczecińska prasa, a wzmianki o nim pojawiły się m.in. na pierwszej stronie Kuriera Szczecińskiego:

 Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 64 – montaż własny


Portowcy zagrali w składzie: Konarski, Sadurski, Kauder, Leszczyński, Wiśniewski, Przybylski, Jaworski, Słowiński, Kalinowski, Nowacki, Kurzynoga. Pogoń sezon rozpoczęła bardzo dobrze, bo pokonała gości z Warszawy aż 5:0 i została liderem tabeli. Bramki dla szczecinian zdobyli: Słowiński 3, Kurzynoga i Kalinowski.


Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 65 – montaż własny


„Pierwszy występ szczeciniaków w lidze, jeszcze raz potwierdził, że portowcy to zespół wysokiej klasy. Pogoń rozgromiła Marymont w wysokim stosunku 5:0 (4:0)”. - Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 65, pisownia oryginalna.

W trzeciej kolejce dochodzi do historycznych derbów Szczecina na poziomie II ligi. Pogoń podejmowała Arkonię i kibice, którzy wówczas pojawili się na stadionie na pewno nie mogli żałować. Portowcy wygrali 4:2, ale stracili pozycję lidera na rzecz Śląska Wrocław.


Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 77 – montaż własny


Po 5 kolejkach Pogoń miała na swoim koncie 5 zwycięstw. Szczecinian zatrzymała dopiero w 6 serii gier Warta Poznań (remis 2:2). Portowcy szybko wrócili na właściwy tor i następnie zanotowali 3 wygrane z rzędu (1:0 z Lechem Poznań, 3:0 z Piastem Nowa Ruda i 2:0 z Calisią Kalisz). Znakomicie w II lidze radził też sobie Śląsk Wrocław i to właśnie zespół z Dolnego Śląska był przeciwnikiem Pogoni w 10 serii gier. Po ciężkim meczu w strugach deszczu szczecinianie zdobywają cenny punkt (1:1) i tytuł mistrza wiosny (system rozgrywek wiosna-jesień), nie ponosząc przy tym porażki.

„Nie trzeba chyba żadnemu szczeciniakowi tłumaczyć jakie napięcie panowało na trybunach wśród półtora tysięcznej kolonii szczecińskiej podczas meczu Śląsk – Pogoń. W pierwszych minutach nerwy były napięte do granic możliwości. Dopiero po kilku składnych akcjach portowego ataku zapanowała tu ogólna radość”. - Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 136, pisownia oryginalna.




Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 136 – montaż własny


W ostatnim meczu rundy Pogoń zremisowała z Polonią Gdańsk 0:0. Wynik Pogoni na półmetku rozgrywek nie umknął dziennikarzom Przeglądu Sportowego:


Źródło: Przegląd Sportowy, 1958, nr 095 – montaż własny


Po meczu z Calisią Kalisz w 9 kolejce szczecińscy kibice musieli czekać na kolejny sukces aż do 13 serii gier, kiedy pokonany został Górnik Wałbrzych 2:1 (wg Kuriera „po najsłabszej grze w sezonie”).


Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 178 – montaż własny


W 5 następnych meczach Pogoń zanotowała 3 zwycięstwa (3:0 z Pomorzaninem Toruń, 1:0 z Zawiszą Bydgoszcz i 2:1 z Lechem Poznań) i 2 remisy (0:0 z Arkonią Szczecin i 3:3 z Wartą Poznań). W 19 serii gier doszło do potyczki z Piastem Nowa Ruda, a wynik przeszedł do historii szczecińskiej piłki. Portowcy wygrali…8:4. Relację z meczu dla Kuriera Szczecińskiego przeprowadził Janusz Szałkowski z Polskiego Radia, któremu same widowisko nie przypadło jednak do gustu:


Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 214 – montaż własny


W 21 kolejce do Szczecina przyjechał bezpośredni rywal do awansu do I ligi, Śląsk Wrocław. Pogoń, aby zapewnić sobie grę w najwyższej klasie rozgrywkowej musiała ten mecz co najmniej zremisować. Poruszenie w mieście było ogromne, a spotkaniem interesowali się wszyscy kibice Pogoni.


Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 248 – montaż własny


Mecz toczył się w obecności 30 000 widzów. Pogoń zaczęła to spotkanie źle, a później było tylko gorzej. W 64 minucie goście z Wrocławia prowadzili 3-0 i kontrolowali przebieg meczu. To co wydarzyło się później już zawsze będzie nieodłączną historią Pogoni. W 67 minucie pierwszego gola dla Portowców strzela Kalinowski. 12 minut później bramkę kontaktową zdobywa Słowiński. Przy ogłuszający dopingu Pogoń przeprowadza atak za atakiem. Szczecinianie dopinają swego w 85 minucie. Bohaterem Szczecina zostaje Nowacki i to Portowcy pierwszy raz w historii wywalczyli awans do I ligi! Ten ogromny sukces został odnotowany nie tylko przez szczecińskie, ale i ogólnopolskie media.


Źródło: Przegląd Sportowy, 1958, nr 167 – montaż własny



„Jeszcze piłkarze nie otarli potu z czoła, a już w szatni zjawili się najwyżsi przedstawiciele władz województwa i miasta, wierni kibice naszego futbolu – Włodzimierz Migoń i Jerzy Zieliński”. - Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 250, pisownia oryginalna.



Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958, nr 250 – montaż własny


Źródło: Przegląd Sportowy, 1958, nr 176 – montaż własny (kliknij żeby powiększyć)


Sukces Pogoni nie umknął krajowym władzom polskiej piłki:


Źródło: Kurier Szczeciński, R14, 1958 – montaż własny

Portowcy zakończyli cały sezon bez porażki (!), a awans do elity wywalczyli po zaledwie 10 latach istnienia klubu (!!!), który powstał w odbudowującym się z wojennych gruzów Szczecinie. W tamtym okresie był to niewątpliwie wielki sukces, o którym trzeba pamiętać i opowiadać. Począwszy od 1959 roku Portowcy w Ekstraklasie rozegrali prawie 1300 spotkań i na pewno nie byłoby to możliwe bez ogromnego zaangażowania ówczesnych władz klubu i piłkarzy. To między innymi Ci ludzi ukształtowali obecną Pogoń i wpłynęli na jej historię.


Statystyki Pogoni w sezonie 1958:

Najlepszy strzelec:  Józef Piątek, 18 bramek

Bilans meczów w sezonie (zwycięstwa, remisy, porażki): 15 – 7 – 0

Bilans meczów wiosną (zwycięstwa, remisy, porażki): 8 – 3 – 0

Bilans meczów jesienią (zwycięstwa, remisy, porażki): 7 – 4 – 0

Bramki w całym sezonie (zdobyte, stracone): 54 – 22

Portowcy zanotowali najwięcej zwycięstw i remisów w II lidze. Stracili też najmniej bramek.





Przeczytaj również na pogonsportnet.pl: http://pogonsportnet.pl/news/byl-sobie-sezon-czesc-3

Źródło skanów z gazet:

http://zbc.ksiaznica.szczecin.pl , Kurier Szczeciński. R.14, 1958


niedziela, 20 listopada 2016

Minął tydzień - 20.11.2016





W kolejnej serii spotkań do Szczecina przyjechała osłabiona Wisła Kraków. Obie drużyny notowały ostatnio znakomite serie bez porażki, ale to Portowcy byli faworytem tej potyczki. Wydarzenia na boisku oraz sam wynik przerosły jednak najśmielsze oczekiwania wszystkich szczecińskich kibiców. Po 34 minutach Pogoń prowadziła już...4:0 (3 bramki Gyurcso, 1 Matrasa). Krakowianie byli w stanie odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. W drugiej części gry nastąpił ciąg dalszy egzekucji Wisły. Bramkę z rzutu wolnego dołożył Nunes, a 6 gola (swojego 4) zdobył Gyurcso. Wynik na 6:2 ustalił Mójta.

Skrót meczu: http://ekstraklasa.tv/bramki/pogon-wisla-6-2-zobacz-skrot-meczu/ry8857

Bramka na 2:0 - stadiony świata : http://ekstraklasa.tv/bramki/pogon-wisla-2-0-co-za-gol-gyurcso-zalozyl-siatke-rywalowi-po-chwili-trafil-w-okienko/crywy2


Tabela Lotto Ekstraklasy

Źródło: www.90minut.pl


******************


Cały czas z wielkim trudem przychodzi Espadonowi wygrywanie setów w rozgrywkach Plus Ligi. Tym razem szczecinianie udali się do Katowic na pojedynek z innym beniaminkiem GKS-em. Tradycyjnie nasz zespół uległ w pierwszej partii (19:25), ale obudził się w drugiej (25:21). Bardzo zacięty 3 set trwał aż 44 minuty. Jego wynik to 33:31 na korzyść GKS-u. Ta część gry przesądziła o ostatecznym wyniku całego meczu. W 4 partii katowiczanie łatwo wygrali do 16 i cały mecz 3:1.


Tabela Plus Ligi

Źródło: www.plusliga.pl


******************


W środę swój listopadowy maraton kontynuowały piłkarki ręczne Pogoni Baltica. Do Szczecina przyjechał niepokonany Vistal Gdynia. W pierwszej części gry to przyjezdne dyktowały warunki i pewnie wygrały 12:9. Jednak druga odsłona to zupełnie inny mecz w wykonaniu szczecinianek. Szybkie ataki i znakomita gra w bramce sprawiły, że Pogoń wygrała całe spotkanie 24:19. W minioną sobotę po lekcję szczypiorniaka przyjechał do stolicy Pomorza Zachodniego KPR Jelenia Góra. Szczecinianki nie miały problemu i z tym przeciwnikiem i wygrały 32:25. Zawodniczki Pogoni są drugie w tabeli, ale to tylko za sprawą walkowera przyznanego Zagłębiu za mecz 2 kolejki sezonu. Teraz czas na zasłużoną przerwę. Powrót do walki o medale mistrzostw Polski w przyszłym roku.


Tabela Superligi kobiet

Źródło: www.sportowefakty.wp.pl


******************


Szczypiorniści Pogoni próbowali zdobyć kolejne punkty w Superlidze w Mielcu. Stal była przedostatnia w swojej grupie i wydawała się być w zasięgu Portowców. Wynik do przerwy (13:12) wskazywał, że wygrana jest możliwa. Niestety druga część gry to stare grzechy szczecinian. Błędy w obronie sprawiły, że mielczanie rzucili aż 20 bramek. Pogoń zdobyła ich tylko 12 i końcowy wynik meczu to 32:25 dla Stali.


Tabela Superligi

Źródło: www.sportowefakty.wp.pl


******************


Piłkarki nożne Olimpii udały się w podróż do Wałbrzycha na mecz z tamtejszym AZS. Przeciwniczki były w czołówce ligi i to one były faworytem meczu. Wynik do przerwy to 2:0 dla gospodyń. Druga część gry nie przyniosła większych zmian i wynik na 4:0 został ustalony w 77 minucie. Szczecinianki pomimo porażki są na 6 miejscu w tabeli, ale sytuacja punktowa za ich plecami jest bardzo gęsta.


Tabela Ekstraligi

Źródło: www.90minut.pl

******************


Do niepokonanego we własnej hali Kinga przyjechał lider z Torunia. Pierwsza kwarta to znakomita gra szczecinian (zanotowali m.in. serię 17:0), która dała im zwycięstwo 28:17. Twarde Pierniki jednak w kolejnych odsłonach mozolnie odrabiały stratę i przed 4 kwartą prowadziły już 1 punktem. W ostatniej części meczu lider stanął na wysokości zadania, wygrał 4 punktami i w całym meczu 83:78.


Tabela Tauron Basket Ligi

Źródło: www.plk.pl


******************



Siatkarki Chemika udały się do Łodzi na mecz z miejscowym ŁKS-em. Gospodynie były w stanie wygrać tylko jednego seta i policzanki mogły cieszyć się z kolejnego sukcesu. ŁKS - Chemik 1:3.


Tabela Orlen Ligi

Źródło: www.orlenliga.pl


******************


Piłkarze wodni Arkonii udali się do Łodzi na mecz z odwiecznym rywalem ŁSTW. W ostatnich latach tytuły mistrzowskie były zwykle rozstrzygane w meczach pomiędzy tymi zespołami. W sobotnim starciu górą byli szczecinianie 11:8. Niestety w niedzielę rewanż wzięli łodzianie i wygrali 8:6. 


Tabela zawodów o MP w piłce wodnej

Źródło: www.polskapilkawodna.waw.pl


******************


Działo się w mediach

Radio Szczecin pisze o meczu na 70-lecie Zenona Kasztelana

http://radioszczecin.pl/2,345771,mecz-na-70-lecie-zenona-kasztelana-zdjecia


Kurier Szczeciński informuje o sukcesach bokserów Skorpiona Szczecin w MP









wtorek, 8 listopada 2016

Minął tydzień - 08.11.2016



Każdy mijający tydzień dostarcza kolejnych sportowych emocji. Coraz bardziej klarują się tabele w poszczególnych dyscyplinach. Aktualnie bardzo dobrą passę kontynuują piłkarze Pogoni, a wysoką formę potwierdzają koszykarze Kinga i szczypiornistki Pogoni Baltica.


******************


Na zakończenie rundy jesiennej piłkarze Pogoni wybrali się do Gdańska na mecz z liderującą w tabeli Lechią. Gospodarze osłabieni brakiem Sławomira Peszki, Flavio Paixao i Grzegorza Kuświka wydawali się być w zasięgu Portowców. Pierwsza połowa była bardzo jednostronna. Lechia miała dużą przewagę co udokumentowała dość szybko strzeloną bramką. Kiedy wydawało się, że Pogoń swojej szansy będzie musiała szukać w drugiej części gry sędzia tego spotkania odgwizdał faul na Adamie Frączczaku i podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany i pewnie pokonał bramkarza gospodarzy. W drugiej odsłonie to Portowcy mieli dwie piłki meczowe. Najpierw sytuacji sam na sam nie wykorzystał Spas Delev, a następnie gol Kamila Drygasa nie został uznany. Remis 1:1 obie ekipy muszą uznać za sprawiedliwy wynik.

Skrót meczu: http://ekstraklasa.tv/skroty/ekstraklasa-lechia-gdansk-pogon-szczecin-skrot-meczu-i-bramki/v81vqw

Adam Frączczak je Knoppersa ;) : https://www.youtube.com/watch?v=gkn9-3Wp_-0


Tabela Lotto Ekstraklasy

 Źródło: www.90minut.pl

******************


Plus Liga wciąż jest niełaskawa dla siatkarzy Espadonu. Tym razem terminarz rozgrywek zaprowadził szczecinian do Radomia na mecz Czarnymi. Gospodarze dość szybko wypracowywali sobie przewagę w dwóch pierwszych setach i łatwo wygrali te partie do 20. Trzecia odsłona była dużo bardziej zażarta i po heroicznej walce Espadon wygrał na przewagi do 27. Jak szybko pojawiła się nadzieje tak niestety szybko zniknęła. Gospodarze postawili kropkę nad i w czwartym secie i wygrali cały mecz 3:1. Kibice Espadonu wciąż cierpliwie czekają na pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie.


Tabela Plus Ligi

Źródło: www.plusliga.pl

******************


Po porażce z mistrzem Polski piłkarki ręczne Pogoni musiały wrócić na zwycięską ścieżkę. Okazja do tego nadarzyła się w Kościerzynie. Faworyt w meczu z UKS mógł być tylko jeden. Jak na medalistki Superligi przystało Pogoń dość łatwo rozprawiła się z ekipą gospodyń i pewnie wygrała 36:22 nawet na chwilę nie ustępując w jakimkolwiek elemencie gry.


Tabela Superligi


Źródło: www.zprp.pl

******************


Do gry powróciły piłkarki nożne Olimpii Szczecin. Do stolicy Pomorza Zachodniego przyjechała ekipa sąsiada w tabeli Mitechu Żywiec. Cel dla podopiecznych trenerki Natalii Niewolnej był prosty, zwycięstwo. Olimpia sobotni mecz zaczęła bardzo dobrze. W 17 minucie szczecinianki prowadziły już 2:0 i wydawać by się mogło, że będą już kontrolować całe spotkanie. Niestety jak się okazało jedne z najsłynniejszych siatkarskich przysłów może mieć też zastosowanie w piłce nożnej. Mitech zdobył po bramce tuż przed i po przerwie i rezultat szybko zmienił się na 2:2. Grę nerwów lepiej wytrzymała ekipa gości i zapewniła sobie zwycięstwo w 89 minucie. Olimpia - Mitech 2:3.


Tabela Ekstraligi


Źródło: www.90minut.pl

******************


Bardzo dobrze w lidze TBL spisuje się ekipa Kinga. W poprzedniej kolejce szczecinianie dali radę postraszyć ekipę mistrza Polski, Stelmet Zielona Góra. Tym razem do Szczecina zawitał zespół z Ostrowa Wielkopolskiego. Stal próbowała i walczyła, ale ostatnio we własnej hali nie ma mocnych na ekipę trenera Łukomskiego. King zgarnia kolejne punkty i jest już 5 w tabeli! Ekipa gości zdołała rzucić 83 oczka tracąc jednak 102.


Tabela Tauron Basket Ligi

Źródło: www.plk.pl

******************



Siatkarki Chemika udały się w długą podróż do Rzeszowa. Tym razem policzanki musiały się sporo namęczyć żeby odnieść sukces. Gospodynie postawiły bardzo trudne warunki i Chemik musiał zadowolić się zwycięstwem 3:2.


Tabela Orlen Ligi


Źródło: www.orlenliga.pl


 ******************


Pogoń 04 we własnej hali podejmowała wielokrotnego mistrza Polski, ekipę Clearexu Chorzów. Szczecińscy kibice ostrzyli sobie zęby na ciekawy i pełen wali mecz i na pewno się nie zawiedli. Portowcy zaczęli jednak słabo. Pomimo szybko strzelonej bramki później zdecydowanie brakowało koncentracji i chorzowianie wyszli na prowadzenie 1:4. W drugiej połowie 04 goniła wynik i mozolnie wypracowywała sobie kolejne sytuacje. Konsekwencja się opłaciła i kilka minut przed końcem meczu było już 4:4. Niestety ostatnie słowo należało do Clearexu i szczecinianie musieli przełknąć gorycz porażki. Pogoń 04 - Clearex 4:5.



Tabela Ekstraklasy futsalu


Źródło: www.90minut.pl

******************




Rozgrywki w Szczecinie zainaugurowała Arkonia, a jej rywalem był zespół Polonii Bytom. Podobnie jak przed dwoma tygodniami szczecinianie nie mieli litości i pewnie wygrali oba weekendowe spotkania: 12:7 i 18:5.


Tabela zawodów o MP w piłce wodnej

Źródło: www.polskapilkawodna.waw.pl

******************


Działo się w mediach

Radio Szczecin pisze o tym jak prezydent miasta docenił sportowców

http://radioszczecin.pl/2,345217,prezydent-szczecina-docenil-sportowcow-zdjecia


Kurier Szczeciński informuje o powołaniach dla piłkarek Pogoni








poniedziałek, 24 października 2016

Był sobie sezon, część 2


  
Obecne rozgrywki Ekstraklasy toczą się dokładnie 30 lat po sezonie, który na zawsze wpisał się w historię Pogoni. Dziś spora część kibiców jest w stanie wymienić większość składu drużyny z lat 2000/2001, ale należy pamiętać, że to nie ci piłkarze zdobyli pierwszy srebrny medal dla Szczecina. Marek Szczech, Kazimierz Sokołowski, Jerzy Hawrylewicz, Adam Benesz czy Marek Leśniak – to zawodnicy, których w latach 80 znał każdy kibic Portowców. Dzięki nim i wielu innym możemy wracać wspomnieniami do najlepszych lat Pogoni i jej największych sukcesów.

W 1986 roku szczecińscy kibice czuli spory niedosyt związany z 10 miejscem, które w rozgrywkach I ligi (dzisiejszej Ekstraklasy) zajęli piłkarze Pogoni. Humor zdecydowanie poprawiał złoty medal mistrzostw Polski drużyny juniorów, ale niewiele osób liczyło na nawiązanie walki z czołówką ligi w nadchodzących rozgrywkach.

Zespół bez większych wzmocnień zaczął sezon 1986/87 od meczu u siebie ze Śląskiem Wrocław (1:1). W kolejnych 4 spotkaniach Portowcy zanotowali 3 zwycięstwa w tym jedno bardzo okazałe z Lechią Gdańsk, 5:1. Ofensywny styl gry trenera Jezierskiego przynosił rezultaty, wygrane były przeplatane remisami, a pierwsza porażka przyszła dopiero w 10 kolejce (0:2 z Legią Warszawa). Od tego momentu zespół złapał małą zadyszkę i na  kolejne zwycięstwo trzeba było czekać 2 miesiące, Pogoń w ostatnim meczu rundy jesiennej pokonała Widzew 3:1 (po drodze Portowcy zremisowali u siebie z mistrzem Polski, Górnikiem Zabrze, 2:2). Szczecinianie uplasowali się na 3 miejscu na półmetku rozgrywek.
   
Źródło: skan własny, Tempo 1987

Źródło: skan własny, Tempo 1987

W przerwie między rundami zespół Pogoni został poważnie osłabiony. Zgodę na wyjazd za granicę dostał Adam Kensy i  w styczniu 1987 reprezentował już barwy drużyny LASK Linz. Dodatkowo odszedł Janusz Makowski i w głowach szczecińskich fanów znów zaczęła rodzić się niepewność odnośnie wyniku na koniec sezonu. Sytuacji nie poprawił słaby start na wiosnę: porażka ze Śląskiem 1:4 i minusowy punkt w tabeli oraz remis ze słabą wówczas Stalą Mielec. Na szczęście Portowcy szybko się pozbierali i zaczęli odnosić zwycięstwo za zwycięstwem. Apogeum formy strzeleckiej przyszło w 23 kolejce, w której to Pogoń rozgromiła GKS Katowice 7:2 (wcześniej Portowcy zaaplikowali po 4 gole Ruchowi Chorzów i Motorowi Lublin). Strata do prowadzącego w tabeli Górnika wynosiła wówczas 7 punktów.

10 maja 1987 do Szczecina przyjechała Legia Warszawa. Powiedzieć, że mecz ze stołeczną drużyną obfitował w emocje to stanowczo za mało. Pogoń objęła prowadzenie w 8 minucie. 60 sekund później było już 1:1, a w 17 minucie już…2:2. Zaraz po przerwie Legia wyszła na prowadzenie, ale niezawodny w całym sezonie Marek Leśniak  zdobył 2 bramki i pozbawił drużynę ze stolicy złudzeń. Zwycięstwo 4:3 jest wspominane po dziś dzień.

W 28 kolejce Pogoń pojechała do Zabrza na mecz z Górnikiem. Niespodzianki nie było, zabrzanie wygrali 2:1 i obronili tytuł mistrzowski. Portowcy pokonali jeszcze Olimpię Poznań i Widzew Łódź i na koniec sezonu zameldowali się na 2 miejscu, a Marek Leśniak zdobył tytuł króla strzelców z 24 trafieniami. Portowcy w Pucharze UEFA zmierzyli się z Hellas Werona, ale szybko pożegnali się z rozgrywkami (1:1 i 1:3). Fragmenty obu spotkań można znaleźć w Internecie: https://www.youtube.com/watch?v=fO_tB-JLAUg i https://www.youtube.com/watch?v=jZTTO2-75yU

Sezon 1986/87 był ukoronowaniem znakomitych lat 80. Ważne, aby całe rozgrywki, a także bohaterowie tamtego okresu pozostali jak najdłużej w pamięci kibiców.


Statystyki Pogoni w sezonie 1986/1987:

Najlepszy strzelec:  Marek Leśniak, 24 bramki

Bilans meczów w sezonie (zwycięstwa, remisy, porażki): 15 – 10 – 5

Bilans meczów jesienią (zwycięstwa, remisy, porażki): 6 – 7 – 2

Bilans meczów wiosną (zwycięstwa, remisy, porażki):  9 – 3 – 3

Bilans meczów w Szczecinie (zwycięstwa, remisy, porażki): 11 – 3 – 1

Bilans meczów na wyjeździe (zwycięstwa, remisy, porażki): 4 – 7 – 4

Bramki w całym sezonie (zdobyte, stracone): 64 - 39

Wyniki sezonu 1986/87:

Źródło: Ireneusz Paczkowski, oryginalne zapiski z 1986 roku

Miejsca w tabeli w kolejnych meczach:


Źródło: własne

Artykuł został także udostępniony w serwisie Pogoń SportNet:

http://pogonsportnet.pl/artykul/byl-sobie-sezon-czesc-2


Link do części 1: http://bramasportowa.blogspot.com/2016/08/by-sobie-sezon.html


Znajdź mnie na FB: https://www.facebook.com/bramasportowa

***

niedziela, 23 października 2016

Minął tydzień, 23-10-2016



Informacją tygodnia jest niewątpliwie przyznanie Szczecinowi organizacji przyszłorocznych mistrzostw Europy w siatkówce. Nasze miasto po bardzo długim czasie zyskało uznanie jednego ze związków sportowych w Polsce i dzięki temu wszyscy kibice będą mogli oglądać zmagania najlepszych siatkarzy Starego Kontynentu w Azoty Arenie. Więcej o samym turnieju można znaleźć pod adresem: http://sportowefakty.wp.pl/siatkowka/639100/znamy-miasta-gospodarzy-mistrzostw-europy-2017


******************


Po zwycięstwie nad Legią wszyscy kibice Pogoni liczyli na powtórkę w meczu z Arką Gdynia. Stadion rywala bardzo dobrze kojarzy się fanom Portowców, w 2012 roku w ostatnim meczu sezonu wywalczyliśmy na nim awans do Ekstraklasy. Piątkowe spotkanie miało dość jednostronny przebieg. Nowo kreowany napastnik, Adam Frączczak, znów dał popis strzeleckich umiejętności. Po jego dwóch trafieniach i jednym Mateusza Matrasa Pogoń rozbiła rywala 3:0.


Tabela Lotto Ekstraklasy

Źródło: www.90minut.pl

******************


Ciężkie chwile w Plus Lidze przeżywa Espadon Szczecin. Co prawda terminarz jest bardzo niełaskawy dla beniaminka, ale ekipie trenera Simojlovica nie udało się wygrać choćby seta. Niestety nie inaczej było w czwartkowy wieczór. Szczecinianie dzielnie walczyli ze Skrą Bełchatów, ale końcowy wynik meczu to 0:3. W pierwszym secie zespół przyjezdnych popełnił błąd i w jednym momencie na boisku znajdowało się 4 graczy zagranicznych, co jest niezgodne z regulaminem. Być może ekipa Skry zostanie ukarana walkowerem.


Tabela Plus Ligi

Źródło: www.plusliga.pl

******************


Piłkarki ręczne Pogoni udały się na rewanżowy mecz w Pucharze EHF do duńskiego Nykobing. Pierwsze spotkanie zakończyło się porażką 6 bramkami i szanse na awans były bardzo małe. Szczecinianki dzielnie walczyły, ale na nawiązanie równorzędnej walki starczyło im sił tylko do 56 minuty. Dunki wrzuciły wyższy bieg i wygrały rewanż 33:28. Drugi raz z rzędu Baltica żegna się z Europą na tym poziomie rozgrywek.

******************


Piłkarze ręczni Sandry Spa Pogoń opromienieni zwycięstwem w meczu z Zagłębiem Lubin jechali pełni nadziei do rewelacji rozgrywek MMTS Kwidzyn. W pierwszej połowie gra w wykonaniu szczecinian wyglądała bardzo dobrze i mecz był wyrównany. W drugiej części gry powtórzyły się jednak błędy z poprzednich spotkań i Pogoń poniosła kolejną porażkę w sezonie, 31:37.


Tabela Superligi mężczyzn

Źródło: www.sportowefakty.wp.pl


******************


To już 3 sezon ekipy King Szczecin w Tauron Basket Lidze. Ekipa trenera Łukomskiego nabrała już doświadczenia i coraz lepiej poczyna sobie na ligowych parkietach. Tym razem we własnej hali Wilki Morskie zmierzyły się z Turowem Zgorzelec. Mecz był niezwykle emocjonujący i zawierał mnóstwo popisów strzeleckich. Do rozstrzygnięcia spotkania potrzebna był dogrywka. Jak się okazało zwycięska dla szczecinian. King - Turów 107:105.


Tabela Tauron Basket Ligi


Źródło: www.pzkosz.pl


******************



Siatkarki Chemika są murowanym faworytem do zdobycia kolejnego tytułu mistrzowskiego. Policzanki dzięki swojej stabilnej sytuacji finansowej i dużej kadrze powinny bez problemu przejść przez sezon Orlen Ligi. Kłam temu stwierdzeniu próbowały zadać zawodniczki Pałacu Bydgoszcz, którym udało się wygrać pierwszego seta w sobotnim meczu. To tylko podrażniło ekipę Chemika i w kolejnych partiach nie miały już sobie równych. Pałac Bydgoszcz - Chemik Police 1:3.


Tabela Orlen Ligi

Źródło: www.orlenliga.pl



 ******************


Pogoń 04 udała się w podróż do Katowic. Szczecinianie w ostatniej kolejce rozgromili ekipę z Chojnic 9:2 i odzyskali wiarę we własne umiejętności strzeleckie. Drużynie ze Śląska nie idzie w meczach z 04 i podobnie było tym razem. Portowcy strzelali i kontrolowali mecz. W drugiej połowie było już 0:3. Jednak futsal jest dość szybkim i dramatycznym sportem. Po kilkunastu minutach zrobiło się 3:3. Na szczęście Portowcy zachowali zimną krew i w końcówce dobili rywala. AZS Katowice - Pogoń 04 3:5.



Tabela Ekstraklasy futsalu


Źródło: www.90minut.pl

******************


Rozgrywki zainaugurowała też Arkonia Szczecin. Mistrz kraju i zdobywca Pucharu Polski udał się na mecz do Gorzowa. Miejscowy GKPW nie miał większych szans i poniósł dwie porażki, 4:19 i 2:17.


Tabela zawodów o MP w piłce wodnej

Źródło: www.piłkawodna.waw.pl


******************


Działo się w mediach

Radio Szczecin pisze o bardzo dobrej formie Kamila Grosickiego

http://radioszczecin.pl/2,344429,grosicki-uwielbiany-we-francji&s=1&si=1&sp=1


Kurier Szczeciński informuje o porażce juniorów Pogoni