czwartek, 17 stycznia 2019

Statystyczny Wilk


Sezon 2018/19 miał być wyjątkowy dla wszystkich kibiców Wilków Morskich i samego klubu. Doświadczenie ligowe i ciekawe transfery miały w końcu doprowadzić szczecinian w górne rejony tabeli. Play-offy były planem minimum, a co więcej sporo osób zapowiadało walkę o medale i próbę zdetronizowania ekip z Zielonej Góry, Włocławka i Torunia.


Źródło: https://www.przegladsportowy.pl/koszykowka/polska-liga-koszykowki/king-szczecin-piaty-kandydat-do-medali-ebl/5bw5cyv

Znaleźli się też i tacy, którzy mówili o...zdobyciu tytułu mistrzowskiego.

Źródło: https://24kurier.pl/aktualnosci/sport/koszykowka-odwazne-deklaracje-king-mierzy-w-zloto/

Kilka miesięcy po wspomnianych zapowiedziach tabela ligowa wygląda jak niżej i próżno szukać szczecinian wśród czołowych drużyn.

Źródło: plk.pl, kliknij żeby powiększyć

Formę Kinga w pierwszych 15 meczach prezentuje poniższe zestawienie. Jak można zobaczyć zespołowi przede wszystkim brakuje stabilizacji.

Źródło: własne, na czerwono porażki, na zielono zwycięstwa, na żółto remisy

Sezon zaczął się znakomicie, bo od rozgromienia Spójni Stargard, minimalnej porażki z mistrzem Polski i pewnego zwycięstwa z Rosą Radom. Kiedy kibice już zacierali ręce przyszła niespodziewana porażka z Legią Warszawa. Wynik ten wyglądał na wypadek przy pracy, o czym miały świadczyć zwycięstwa z ekipami z Krosna i Dąbrowy Górniczej. Jednak od 7 kolejki wszystko się posypało i w następnych 9 meczach King wygrał tylko dwa razy (z czego raz po dogrywce z niżej notowanym AZS-em Koszalin) i tracił średnio....94 punkty na każde spotkanie.

Źródło: własne

Źródło: własne

Ulubioną kwartą Kinga jest ta z numerem II, szczecinianie wygrali ją aż 11 razy (na 15 spotkań). Na przeciwnym biegunie znajdują się kwarty III i IV, które kończyły się porażką koszykarzy z Grodu Gryfa w aż 9 przypadkach. Jeśli spojrzeć na pierwsze zestawienie to drugie połowy meczów święcą się przeważnie na czerwono.


Źródło: własne

Tylko raz Kingowi udało się wygrać wszystkie kwarty w meczu. W większości wygranych spotkań łupem szczecinian padały 3 z 4 części. Niemal identycznie prezentuje się sytuacja w przypadku porażek. Żeby pokonać Wilki Morskie należało zwykle wygrać 3 kwarty (chociaż w 3 meczach wystarczyły dwie). Jak widać końcówki kompletnie nie leżą szczecinianom, bo aż 8 razy przegrywali całą drugą połowę. Co ciekawe King w 4 spotkaniach prowadził po III kwartach, żeby ostatecznie ulec w ostatniej i przegrać mecz. Tylko raz Wilki Morskie odwróciły losy meczu w IV kwarcie. Bardzo bolesne było zwłaszcza spotkanie 15 kolejki z Polskim Cukrem Toruń. Po pierwszej połowie King miał wyżej notowanego przeciwnika na deskach i wystarczyło tylko zachować koncentrację. Druga część gry zakończyła się jednak porażką 19 punktami i przesądziła o losach meczu. 

Źródło: własne

Spadek koncentracji widać też w średniej liczbie traconych punktów w III, a zwłaszcza w IV kwarcie.

Szczecinianie mają obecnie spory ból głowy. Myślenie o medalu trzeba odłożyć chwilowo na bok i skupić się głównie na walce o 8 miejsce. Kilka następnych wpadek może oddalić Kinga od tego "minimalistycznego" celu. 

Szansa na poprawę nastrojów nadarzy się już w najbliższy weekend, bo na historyczne derby Pomorza Zachodniego do Szczecina zawita Spójnia, która obecnie zamyka ligową tabelę. Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki nie ma chyba co liczyć na powtórkę z pierwszego meczu. Jeśli Wilki Morskie znowu stracą głowę w drugiej połowie to w Szczecinie może dojść do sporej niespodzianki.


Źródło: własne
Znajdź mnie na FB: www.facebook.com/bramasportowa


wtorek, 1 stycznia 2019

Pogoń niejedno ma imię - część 9, piłka ręczna mężczyzn




Piłka ręczna jest jednym z najpopularniejszych sportów na świecie, który gromadzi w halach i przed telewizorami rzesze kibiców. Dla Szczecina jest to dyscyplina szczególna, ponieważ to właśnie w niej Gród Gryfa święcił największe tryumfy. Większość trofeów padła łupem szczypiornistek (http://bramasportowa.blogspot.com/2016/12/panie-gora.html), ale panowie również sprawiali mnóstwo radości swoim fanom.

Początki szczecińskiego szczypiorniaka sięgają lat 50., kiedy to powstał samodzielny, okręgowy związek. Piłka ręczna rozwija się głównie dzięki klubowi Zryw i halowym mistrzostwom miasta. W Pogoni sekcja męska powstaje w roku 1958 (za sprawą m.in. Jana Świstelnickiego) i zrzesza młodych zawodników, którzy reprezentują klub w rozgrywkach A-klasy. 

Lata 60. to batalie w Wojewódzkiej Lidze Handlowej, w której to Portowcy są jedną z najlepszych drużyn. Ze względu na zmiany strukturalne rozgrywek szczecinianie w 1968 roku przystępują do II ligi terytorialnej (m.in. z AZSem i Ogniwem), z której uzyskują awans do rozgrywek centralnych (również II poziom) dwa lata później.

Źródło: Kurier Szczeciński, kliknij żeby powiększyć

Już wtedy w Pogoni wyróżniało się kilku zawodników, których ciężka praca opłaciła się w sezonie 1971/72. Portowcy zajęli drugie miejsce w rozgrywkach, ale ze względu na powiększenie Ekstraklasy mogli wystartować w turnieju barażowym o awans. Ich przeciwnikami były Wybrzeże i Lechia Gdańsk oraz Warszawianka. Po bardzo dobrych meczach Pogoń (ze średnią wieku poniżej 21 lat) po raz pierwszy w historii melduje się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Awans do I ligi wywalczyli: M. Szpilkowski, J. Mańkowski, K. Cieśla, I. Zubowicz, K. Hundert, J. Malesza, W. Łakomy, J. Zabłocki, J. Brzozowski, J. Skwierawski, T. Urbański, J. Pazur. Trener: Zbigniew Czekaj.
Źródło: [1]

Radość trwała krótko, bo po roku szczecinianie żegnają się z elitą, ale osiągają też pierwszy sukces w postaci trzeciego miejsca w Pucharze Polski. Pogoń szybko otrząsa się z kryzysu i po roku wraca do Ekstraklasy, tym razem na nieco dłużej. W rozgrywkach 1974/75 Pogoń zajmuje 6 miejsce, ale udaje jej się po drodze pokonać m.in. ówczesną potęgę: Śląsk Wrocław.

Źródło: Kurier Szczeciński, kliknij żeby powiększyć

Kolejny sezon jest szczególny z dwóch powodów. Szczecinianie zdobywają historyczny, brązowy medal, a krążek o takim samym kolorze przywozi z Igrzysk Olimpijskich Janusz Brzozowski, podstawowy zawodnik portowej siódemki i wielokrotny reprezentant Polski.

Źródło: [1]

Następnie zaczyna się okres naprzemiennych spadków i awansów, który trwa w zasadzie całe lata 80. Portowcy kiedy już grali w Ekstraklasie zajmowali w niej miejsca w środku tabeli. Wyróżnić należy za to sezon 1987, w którym to szczecinianie sięgają po Puchar Polski.

Zdobywcy Pucharu (stan na styczeń 2019):

Źródło: wikipedia.org

Kolejny klubowy sukces to rok 1992 i drugi brązowy medal. Jak miało się okazać był to ostatni taki wyczyn szczecińskiej piłki ręcznej w męskim wydaniu. W 1994 roku sekcja przestaje istnieć i tworzy się osobny zespół, który w 1995 roku przystępuje do rozgrywek jako Paria Szczecin. 

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=l8w2t0H13_Y


W 2001 roku rodzima siódemka trafia pod skrzydła Łącznościowca. Po latach chudych w 2007 roku powstaje Pogoń Handball Szczecin, która nawiązuje do szczecińskiej tradycji. Zespół ten 5 lat później (po barażu z Czuwajem Przemyśl) awansuje do Superligi i gra w niej nieprzerwanie po dziś.

Największym sukcesem Portowców w XXI wieku było 4 miejsce w sezonie 2014/15 (gwarantujące występ w Pucharze EHF) i....sensacyjny remis z Vive Kielce (27:27) w 2015 roku.

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-reczna/544203/sensacja-w-szczecinie-pogon-remisuje-z-mistrzem-polski-relacja-z-meczu-pogon-szc

Play-off sezonu 2014/15
Źródło: wikipedia, kliknij żeby powiększyć

Obecnie Pogoń nie należy do krezusów polskiej ligi, ale dzielnie walczy o ekstraklasowy byt. Szczypiornistom należy życzyć żeby wspięli się na wyżyny swoich umiejętności i sportowo nawiązali do gry swoich kolegów z lat 70.


Bilans Pogoni i pozostałych klubów w Superlidze (stan na styczeń 2019):


Źródło: wikipedia.org

Sylwetka Janusza Brzozowskiego


(...) jeden z najlepszych prawoskrzydłowych drużyny narodowej, olimpijczyk z Montrealu (1976) i Moskwy (1980), zdobywca brązowego medalu. 
Urodzony 29 czerwca 1951 w Szczecinie, piłkarz ręczny (173 cm, 79 kg), wychowanek miejscowej Pogoni (trener Igor Pazur). Zawodnik wybitny (profesjonalista) zaliczony (obok H. Gąsiora, Dybola, Kuchty, Panasa, Frąszczaka i Kłoska) przez fachowców do II siódemki w historii naszej piłki ręcznej na pozycji prawoskrzydłowego (podczas IO w Montrealu z powodzeniem zmieniał  Z. Antczaka). Mimo nie najlepszych warunków fizycznych (tylko 173 cm wzrostu i stąd przezwisko "Bąbel"), potrafił na stałe zadomowić się w drużynie narodowej (na IO w Moskwie 1980 i MŚ w Dortmundzie 1982, gdzie Polacy zdobyli brązowy medal był podstawowym zawodnikiem zespołu). (...) Rozegrał w reprezentacji 164 spotkania m. in. na dwóch igrzyskach i dwóch mistrzostwach świata (1978, 1982). Po zakończeniu kariery w kraju, przez kilka lat grał we Francji, gdzie cieszył się znakomitą opinią. Zasłużony Mistrz Sportu (1983). 
*1976 Montreal: członek drużyny piłki ręcznej, która w grupie elim. (5 druż.) pokonała Węgry 18:16, CSRS 21:18 (Brzozowski 2 bramki) i USA 26:20 (1 bramka) oraz przegrała z Rumunią 15:17 (1 bramka), zajmując 2. msc w grupie (w rozgrywkach tej grupy uczestniczyła początkowo Tunezja, która przegrała z Polską 12:26, ale potem zbojkotowała igrzyska, wycofała się z turnieju i nie została sklasyfikowana); w meczu o msc 3-4 zwyciężyła RFN 21:18 po dogrywce (1 bramka), zdobywając brązowy medal (zw. ZSRR). Brzozowski wziął udział we wszystkich meczach. Skład drużyny zob. - Antczak Zdzisław.
*1980 Moskwa: członek drużyny piłki ręcznej, która w grupie elim. (6 druż.) pokonała Kubę 34:19 (1 bramka) i Danię 26:12 (2 bramki), zremisowała z Węgrami 20:20 oraz przegrała z NRD 21:22 i Hiszpanią 22:24 (2 bramki), zajmując 4. msc w grupie; w meczu o msc 7-8 wygrała ze Szwajcarią 23:22 (2 bramki), zajmując 7. msc w turnieju (zw. NRD). Brzozowski wystąpił we wszystkich meczach. Jego partnerami w drużynie byli: P. Czaczka, J. Garpiel, Z. Gawlik, R. Jedliński, A. Kałuziński, A. Kącki, J. Klempel, G. Kosma, M. Panas, H. Rozmiarek, Z. Tłuczyński, D. Waszkiewicz i M. Wojczak.
Bibl.: Głuszek, Leksykon 1999, s. 164; Pawlak, Olimpijczycy, s. 41; MES, t. 1, s. 104; Porada, Igrzyska, s. 444, 902, 989; Duński, Od Paryża, s. 89 (tu błędnie absolwent WSP i lewoskrzydłowy); Drygas, 75 lat piłki ręcznej, s. 67-68, 72, 77-78, 82; Wywiad środowiskowy. www.olimpijski.pl

Źródło: http://prestizszczecin.pl/magazyn/25/sport/poczet-szczecinskich-olimpijczykow



Źródła:

1) "50 lat Morskiego Klubu Sportowego Pogoń" - Szczecin 1998, praca zbiorowa
2) Kurier Szczeciński
3) własne




Znajdź mnie na FB: www.facebook.com/bramasportowa

środa, 26 grudnia 2018

Podsumowanie sezonu 2018/19, część 1



Rok 2018 dobiega końca i szczecińscy sportowcy udali się na zasłużony, zimowy sen. Jest to bardzo dobry czas na podsumowanie wszystkich ligowych występów. Działo się bardzo dużo (u jednych lepiej, u innych nieco gorzej) i emocji na pewno nie brakowało. Szczecin utrzymał prowadzenie w ogólnopolskim rankingu miast (http://bramasportowa.blogspot.com/2018/12/szczecin-gora-ranking-ogolnopolski.html) głównie za sprawą dobrej postawy swoich reprezentantów. Jak przebiega sezon 2018/19 i jakie są rokowania na przyszłość? O tym poniżej.


Pogoń Szczecin - piłka nożna M


Źródło: www.90minut.pl

Prawdziwą huśtawkę nastrojów przeżywali wszyscy fani granatowo-bordowych. Pogoń zaczęła sezon fatalnie (http://bramasportowa.blogspot.com/2018/09/nieszczesliwa-siodemka.html) i nie odniosła zwycięstwa w pierwszych 8 meczach (przegrywając m.in. z bardzo słabą Miedzią Legnica i Zagłębiem Sosnowiec). Był to najgorszy start szczecinian w historii ekstraklasowych występów. Sytuacja w tabeli wyglądała bardzo źle i wielu kibiców już spisało cały sezon na straty:

Tabela po 8 kolejce:

Źródło: www.90minut.pl
Ekstraklasa jest jednak nieobliczalna, a sama liga to wyścig długodystansowy. Portowcy wrzucili wyższy bieg i w kolejnych 12 spotkaniach wygrali 9 razy i zanotowali znakomitą średnią 2,25 pkt/mecz. W pokonanym polu szczecinianie zostawili m.in. Legię i Lecha, a bramki z tamtych spotkań będą z pewnością kandydować do gola sezonu:



Tabela od 9 kolejki:

Źródło: www.90minut.pl

Dobra końcówka rundy nie była przypadkiem. Kosta Runjaic wie jak wychodzić z opresji i jak poukładać zespół. Pokazuje to zwłaszcza tabela za cały 2018 rok:

Źródło: www.90minut.pl

Teraz trzeba trzymać kciuki żeby szczecinianie mądrze się wzmocnili i dobrze przepracowali okres przygotowawczy. O wszystko inne można być spokojnym.

Typ na koniec sezonu: medal (czemu? a czemu nie, niech w końcu i Pogoni zaświeci słońce)


Warto też wspomnieć słowo o juniorach, którzy co roku dostarczali kibicom pozytywnych emocji. W nowej, centralnej lidze szczecinianie wystartowali bardzo dobrze i przez bardzo długi czas byli niepokonani. Później przyszedł jednak kryzys, który trwał w zasadzie do końca rundy. Pogoń CLJ zakończyła rok na 5 miejscu, ale z niewielką stratą do podium.

Źródło: www.90minut.pl

Olimpia Szczecin - piłka nożna K



Źródło: 90minut.pl

Olimpia została przed sezonem przebudowana i jej gra została oparta głównie na młodych zawodniczkach. Budziło to pewne obawy i rodziło pytania, czy uda się utrzymać w Szczecinie Ekstraligę. Pytania o tyle zasadne, że w 4 pierwszych kolejkach Olimpijki straciły...21 bramek. Całe szczęście piłkarki zdołały się otrząsnąć i w następnych 10 meczach zgromadziły 12 punktów. Nie jest to imponujący dorobek, ale przy słabej postawie Mitechu Żywiec i Polonii Poznań daje wiarę w utrzymanie.

Typ na koniec sezonu: utrzymanie, miejsca 9-10


King Szczecin - koszykówka M


Źródło: www.plk.pl

King Szczecin zaczął nowy sezon z myślą o medalu mistrzostw Polski: https://gs24.pl/ambitne-plany-wilkow-morskich-king-szczecin-chce-medalu/ar/13553346. W pierwszej kolejce w derbach Pomorza Zachodniego szczecinianie rozgromili Spójnię Stargard 95:64. Później były bardzo dobre mecze z Anwilem i Rosą i wydawało się, że zapowiedzi mogą nie być przesadą. A jednak...to co cechuje szczecinian niemal w każdym sezonie to gra w kratkę. Kiedy jest dobrze to za chwilę musi być źle. Gra Kinga to typowa przeplatanka zwycięstw i porażek, spektakularnych akcji i głupich strat punktów. Ta mieszanka wybuchowa daje o sobie znać w postaci miejsca w tabeli, a dokładnie w jej środkowych rejonach. Zamiast o medalach King powinien myśleć o play-offach, bo te będą sporym sukcesem.

Typ na koniec sezonu: 8 miejsce 


Sandra Spa Pogoń Szczecin - piłka ręczna M


Źródło: www.zprp.pl

Historia szczypiornistów Pogoni jest w zasadzie niezmienna od kilku sezonów: słaby start, dobry koniec, utrzymanie. Jak na razie punkt pierwszy został zaliczony. Trzecie miejsce od końca po naprawdę bardzo słabej rundzie nie napawa optymistycznie i wiara w punkty dwa i trzy mocno zmalała. Portowcy wygrywają tylko z innymi słabeuszami i to w tym wąskim gronie rozstrzygnie się walka o pozostanie w Superlidze. Trzeba liczyć na to, że Pogoń w końcu złapie wiatr w żagle i nawiąże walkę również z drużynami środka tabeli.

Typ na koniec sezonu: utrzymanie po ciężkiej walce


SPR Pogoń Szczecin - piłka ręczna K


Źródło: zprp.pl

Wzmocniona i przebudowana Pogoń przystępowała do sezonu w roli jednego z faworytów do medalu. W zasadzie plan był realizowany w 100% do listopada. Same zwycięstwa, jedna porażka i pewne miejsce w czubie tabeli. Potem jednak granatowo-bordowe wpadły w dołek i zanotowały wpadki z Energą, Perłą i Piotrcovią. Superliga ma bardzo zróżnicowany poziom i zwykle nie wybacza takich błędów. Każda strata punktów jest bolesna w skutkach i może być nie do odrobienia. Szczecinianki zakończyły rok na 5 miejscu ze stratą 4 punktów do podium i aż 8 do lidera. Jeśli SPR chce powalczyć o medal i puchary to musi wygrywać również z najlepszymi. Liga zapowiada się bardzo ciekawie. 

Typ na koniec sezonu: 4 miejsce


Arkonia Szczecin - piłka wodna M


Źródło: www.polskapilkawodna.waw.pl

Arkonia miała rozbić ligę (https://24kurier.pl/aktualnosci/sport/pilka-wodna-arkonia-chce-rozbic-lige/) i tym razem nie walczyć już o utrzymanie jak to miało miejsce w poprzednim sezonie. Początek był jednak średni w wykonaniu szczecinian i wydawało się, że z zapowiedzi nic nie wyjdzie. Waterpoliści na przemian przegrywali i wygrywali i byli bliżej dołu tabeli niż jej górnej części. Na szczęście Arkonia zaliczyła bardzo dobrą końcówkę i dwa zwycięstwa z ekipą z Poznania pozwoliły jej znaleźć się na podium. Na uwagę na pewno zasługuje też zwycięstwo z Ocmerem Łódź, który tylko raz zaznał porażki w całym sezonie. 

Typ na koniec sezonu: 3 miejsce


Husaria Szczecin - futbol amerykański M


Źródło: www.plfa.pl


Zasady, które rządzą PLFA są bardzo ciekawe. Pokazuje to m.in. przykład Husarii Szczecin. Zawodnicy z Grodu Gryfa w sezonie zasadniczym odnieśli tylko jedno zwycięstwo i przy 5 porażkach znaleźli się na ostatnim miejscu w swojej grupie. Nie przeszkodziło to jednak żeby szczecinianie zagrali w meczu o dziką kartę, w którym to ostatecznie pokonali zespół Mustangs. Dzięki temu znaleźli się....w półfinale rozgrywek. Tam Husaria musiała uznać wyższość przyszłych mistrzów Polski, Warsaw Eagles.

Co ciekawe i warte odnotowania Husaria obroniła tytuł mistrzowski w rozgrywkach ośmioosobowych: https://gs24.pl/husaria-obronila-tytul-pokonala-faworyta-na-jego-boisku/ar/13624114


Typ na kolejny sezon: mistrzostwo Polski przy samych porażkach (regulamin na pewno uwzględnia taką możliwość) 


Pogoń 04 Szczecin - futsal M


Źródło: www.90minut.pl

Pogoń 04 podjęła kolejną heroiczną walkę o przetrwanie. Zespół boryka się z problemami finansowymi i już zeszły sezon był wyzwaniem, które zakończyło się happy-endem. Teraz jednak nawet największym optymistom ciężko znaleźć argumenty przemawiające za dobrym zakończeniem rozgrywek. Szczecinianie okupują ostatnie miejsce w tabeli ze stratą 5 punktów do bezpiecznej lokaty.  Zarząd podjął decyzję o rozstaniu z trenerem i ma spory ból głowy przed nadchodzącą rundą rewanżową. Łatwo niestety nie będzie...

Typ na koniec sezonu: spadek (zero-czwórka powinna mieć stałe miejsce w Ekstraklasie za zasługi na rzecz futsalu)


Stocznia Szczecin - siatkówka M


R.I.P. szczecińska siatkówka 2014-2018


Jest to niewątpliwie największa porażka szczecińskiego sportu A.D. 2018. Klub budowany po to żeby wygrywać polskie i europejskie puchary zniknął z powierzchni ziemi w ciągu zaledwie kilku tygodni. Przypadek Stoczni powinien być opisywany w poradnikach "jak nie budować klubu sportowego". Nie posiadając żadnych gwarancji i podstaw finansowych do Grodu Gryfa ściągnięto siatkarzy z górnej, europejskiej półki. Wirtualne pieniądze były wydawane na lewo i prawo i do Szczecina przed mistrzostwami świata zawitali m.in. Kurek, Hoag i Kazijski. Projekt zakończył się  jednak katastrofą spowodowaną brakiem wystarczających środków na opłacenie gwiazd. W listopadzie siatkarze rozwiązali kontrakty i w zasadzie nie było kim dokończyć sezonu. Co gorsza sprawa ta bardzo nadszarpnęła wizerunek Szczecina i będzie bardzo ciężko odzyskać dobre, siatkarskie imię.


SEJK Pogoń Szczecin - żeglarstwo


Źródło: ligazeglarska.pl


Pogoń wywalczyła brązowy medal i potwierdziła, że pomimo upływu lat cały czas liczy się na arenie ogólnopolskiej. Szczecinianie musieli uznać wyższość drużyn z Olsztyna i Iławy, ale za to w pokonanym polu zostawili m.in. Legię i ekipy z Trójmiasta.


Typ na kolejny sezon: medal



BKS Skorpion Szczecin - boks



Jedyny szczeciński mistrz Polski. Zawodnicy Skorpiona wzięli szturmem reaktywowaną ligę i z zaledwie jedną porażką na koncie wywalczyli złote medale. Szerzej o cały sezonie pod linkiem:

http://bramasportowa.blogspot.com/2018/11/krol-skorpion.html

Typ na kolejny sezon: mistrzostwo


Źródło: własne
Znajdź mnie na FB: www.facebook.com/bramasportowa

sobota, 1 grudnia 2018

Szczecin górą - ranking ogólnopolski



Minął już rok od poprzedniego zestawienia, a więc już najwyższy czas sprawdzić jak kształtuje się sportowa, ekstraklasowa Polska. Podstawową różnicą pomiędzy tym, a poprzednimi rankingami jest ilość dyscyplin, która zwiększyła się z 14 do 19 (!). Do rozpatrywanego grona dołączyły: boks, żeglarstwo, tenis stołowy mężczyzn i kobiet i lekkoatletyka. 

Poprzednie artykuły:

https://bramasportowa.blogspot.com/2016/10/szczecin-potega-jest-i-basta.html

https://bramasportowa.blogspot.com/2017/09/szczecin-wciaz-na-czele.html

https://bramasportowa.blogspot.com/2017/10/szczecin-wciaz-na-czele-dodatek.html


Czy Szczecin utrzymał prowadzenie w rankingu? Które miasto zdobyło najwięcej medali? Kibice, w którym województwie mają największy wybór dyscyplin do oglądania? Jaka jest najpopularniejsza nazwa drużyn? Odpowiedzi na te i inne pytania poniżej.

W sezonie 2018 lub 2018/19 stolicę Pomorza Zachodniego reprezentuje 11 zespołów:

1. Pogoń Szczecin - piłka nożna M

2. Olimpia Szczecin - piłka nożna K

3. King Szczecin - koszykówka M

4. Sandra Spa Pogoń Szczecin - piłka ręczna M

5. SPR Pogoń Szczecin - piłka ręczna K

6. Arkonia Szczecin - piłka wodna M

7. Husaria Szczecin - futbol amerykański M

8. Pogoń 04 Szczecin - futsal M

9. Stocznia Szczecin - siatkówka M* (patrz zasady)

10. SEJK Pogoń Szczecin - żeglarstwo

11. BKS Skorpion Szczecin - boks


Jak się okazuje jest to najlepszy wynik w kraju, ale Szczecin nie objął samodzielnego prowadzenia w tabeli.


Ilość ekstraklasowych zespołów 2018, czołówka miast:

Źródło: własne

Źródło: własne

Ilość ekstraklasowych zespołów 2018, pełne zestawienie miast:

Źródło: własne

Miejsca 27-41

Źródło: własne
Miejsca 48-88 
Źródło: własne, kliknij, aby powiększyć każdą z trzech części


Ilość ekstraklasowych zespołów 2018, pełne zestawienie miast wraz z dyscyplinami:

Źródło: własne, żeby powiększyć kliknij lub pobierz

Ex aequo ze Szczecinem na pierwszym miejscu znalazły się Kraków i Warszawa. Zwycięzców gonią natomiast Gdańsk i Gdynia.


Ilość ekstraklasowych zespołów 2018, stolice województw:

Źródło: własne
Źródło: własne

Warto odpowiedzieć jeszcze na pytanie, które miasto jest reprezentowane w jak największej ilości dyscyplin?

Źródło: własne
Źródło: własne

W tym zestawieniu Gród Gryfa wysunął się na samodzielne prowadzenie. 

Skoro znany jest już ranking według miast to pora na porównanie województw.


Ilość ekstraklasowych zespołów 2018, pełne zestawienie województw:

Źródło: własne

Podobnie jak przed rokiem województwo Śląskie nie ma sobie równych.

Źródło: własne

Ilość ekstraklasowych zespołów 2018, pełne zestawienie województw wraz z dyscyplinami:

Źródło: własne, aby powiększyć kliknij lub pobierz

Ile miast reprezentuje każde z województw i w ilu dyscyplinach?

Źródło: własne
Źródło: własne

Źródło: własne
Źródło: własne

Także w tych rankingach przoduje województwo Śląskie.


A teraz już pora na klasyfikację medalową.


Klasyfikacja medalowa 2018, miasta:

Źródło: własne

Klasyfikacja medalowa 2018, miasta - stolice województw:

Źródło: własne

Klasyfikacja medalowa 2018, województwa:

Źródło: własne

Tym razem gratulacje płyną w stronę Łodzi, Warszawy i województwa Łódzkiego. Te miasta i region cechowała największa jakość w 2018 roku. Szczecin wskoczył do czołówki "rzutem na taśmę" dzięki złotemu medalowi Skorpiona.

Poniżej przedstawiono pełne zestawienie wszystkich drużyn uwzględnionych w powyższych rankingach.

Piła nożna, futsal:

Źródło: własne

Siatkówka, koszykówka M:

Źródło: własne
Koszykówka K, piłka ręczna:

Źródło: własne
 Piłka wodna, futbol amerykański, hokej:

Źródło: własne
 Rugby 15, żużel, żeglarstwo, boks:

Źródło: własne
 Tenis stołowy, lekkoatletyka:
     
Źródło: własne, aby powiększyć każda z części kliknij lub pobierz

Na sam koniec ciekawostka - jaka jest najpopularniejsza nazwa drużyn?

Źródło: własne, TOP 10

Podsumowanie:

Największa ilość drużyn - Szczecin, Warszawa, Kraków, województwo Śląskie
Pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej - Łódź i województwo Łódzkie


Przyszłość:

Szczecin w dalszym ciągu utrzymuje bardzo wysoki poziom i po raz trzeci przoduje w rankingu. Jednak przyszłoroczne zestawienie może wyglądać zupełnie inaczej. Mało prawdopodobne jest, że w Plus Lidze pozostanie Stocznia Szczecin. Bardzo złą formę prezentują futsaliści Pogoni 04 i piłkarze ręczni Sandry Spa. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo relegacji tych drużyn z ekstraklasy. Po przeciwnej stronie znajdują się za to piłkarki ręczne Pogoni, bokserzy Skorpiona i żeglarze Pogoni. Te drużyny mogą powalczyć o medale. Pozostałe zespoły powinny utrzymać się w swoich ligach.  



Zasady rankingu (wraz z uwagami):

  1. W zestawieniu uwzględniono drużyny występujące w swoich ligach w sezonie 2018 lub 2018/2019
  2. Ranking zawiera aktualnych medalistów mistrzostw Polski
  3. Dyscypliny sportowe zostały wybrane w sposób subiektywny
  4. W przypadku futbolu amerykańskiego zliczono dwie ligi; dodatkowo zespoły, które odpadły w półfinałach otrzymały brązowe medale
  5. W lidze boksu olimpijskiego drużyna z Dolnego Śląska nie ma przypisanego miasta
  6. W lidze boksu nie przyznano brązowego medalu (dotyczy rankingu)
  7. W dniu pisania artykułu Stocznia Szczecin w dalszym ciągu była uczestnikiem Plus Ligi



Źródło: własne
Znajdź mnie na FB: www.facebook.com/bramasportowa