sobota, 13 stycznia 2018

Mission (im)possible


To była niewątpliwie jedna z gorszych rund w historii Pogoni. 12 porażek w 21 meczach i średnia 0,8 pkt/mecz mówią same za siebie. Szczecinianie zajmują ostatnie miejsce w tabeli i gdyby nie dwa  zwycięstwa na koniec roku (3:1 z Lechią i 1:0 z Arką) to w zasadzie już teraz władze portowej jedenastki mogłyby zastanawiać się nad terminarzem I ligi w przyszłym sezonie. Czy Pogoń opuści szeregi Ekstraklasy? Piłkarscy eksperci są w większości zgodni: nie. Granatowo-Bordowi dysponują składem, który powinien im zapewnić miejsce bliżej środka tabeli. Zmiany w drużynie i nowy trener ze świeżym podejściem i taktyką przemawiają za tym scenariuszem. Co jednak mówią statystyki?

Poniżej przedstawiono zestawienie z ostatnich 15 sezonów pokazujące jaki los zwykle spotykał drużyny, które kończyły rok na ostatnim miejscu w tabeli.

Źródło: własne, kliknij żeby powiększyć

Aż 12 razy misja pod tytułem "utrzymanie" kończyła się niepowodzeniem. Pogoń ze swoją średnią punktów plasuje się w czołówce powyższych drużyn, ale przykład Podbeskidzia z sezonu 2015/16 pokazuje, że w Ekstraklasie należy spodziewać się wszystkiego. Otuchy dodaje sytuacja z sezonu 2010/11, w którym to Cracovia po bardzo nieudanej jesieni wiosną zdobyła aż 21 punktów. Rok później olbrzymi skok w tabeli zanotowało Zagłębie (z miejsca 16 na 9). W sezonie 2012/13 skazywane na spadek wspomniane już Podbeskidzie w samej rundzie wiosennej było trzecią drużyną w kraju. Te trzy przypadki pokazują, że tak naprawdę wszytko jest w nogach (i głowach) zawodników Pogoni. 

Należy odpowiedzieć sobie również na jeszcze jedno pytanie. Ile punktów trzeba zdobyć, aby ze spokojem patrzeć w przyszłość? Pokazuje to poniższe zestawienie:

Źródło: własne, kliknij żeby powiększyć

Od rozgrywek 2013/2014 i wprowadzenia podziału punktów można powiedzieć, że po sezonie zasadniczym gra zaczyna się od nowa. Jednak gdyby traktować 30 kolejkę jako tą graniczną to właśnie 30 "oczek" zwykle dawało spokojny byt. W tym momencie Portowcom do dobrej (teoretycznie) pozycji na starcie grupy spadkowej (chyba już nikt nie myśli o mistrzowskiej) potrzeba więc 13 punktów. Przy 9 meczach do rozegrania daje to średnio 1,4 pkt/mecz, czyli prawie dwa razy więcej niż Portowcy zdobywali dotychczas.

Kolejni rywale Pogoni i prognozowane wyniki:

Sandecja Nowy Sącz (dom) - wygrana
Lech Poznań (wyjazd) - porażka
Wisła Płock (dom) - remis
Górnik Zabrze (wyjazd) - remis
Koron Kielce (wyjazd) - wygrana
Cracovia (dom) - remis
Termalica Nieciecza (wyjazd) - porażka
Śląsk Wrocław (dom) - wygrana
Legia Warszawa (wyjazd) - porażka

Kolejni rywale Piasta Gliwice i prognozowane wyniki:

Jagiellonia Białystok (dom) - porażka
Lechia Gdańsk (wyjazd) - remis
Wisła Kraków (dom) - porażka
Arka Gdynia (wyjazd) - wygrana
Górnik Zabrze (dom) - porażka
Sandecja Nowy Sącz (wyjazd) - remis
Zagłębie Lubin (dom) - remis
Wisła Płock (wyjazd) - wygrana
Termalica Nieciecza (dom) - remis

Kolejni rywale Sandecji Nowy Sącz i prognozowane wyniki:

Pogoń (wyjazd) - porażka
Korona Kielce (dom) - remis
Termalica Nieciecza (wyjazd) - remis
Zagłębie Lubin (dom) - porażka
Śląsk Wrocław (wyjazd) - wygrana
Piast Gliwice (dom) - remis
Cracovia (wyjazd) - porażka
Górnik Zabrze (wyjazd) - porażka
Wisła Kraków (dom) - remis

Przy takich wynikach układ pomiędzy aktualnie trzema ostatnimi drużynami wyglądałby następująco (po 30 kolejkach):
Piast - 30 pkt
Pogoń - 29 pkt
Sandecja - 28 pkt

To pokazuje jak dużo pracy czeka Granatwo-Bordowych, aby na 70-lecie klubu nie chodzić ze spuszczonymi głowami. Całe szczęście sezon zakończy się dopiero po 37 meczach. Ważne, aby piłkarze Kosty Runjaic'a dawali z siebie 100% w każdym spotkaniu. Przy obecnej sytuacji w tabeli jest to jedyna ścieżka, która może pozwolić na utrzymanie.

Źródło: www.bramasportowa.blogspot.com


0 komentarze:

Prześlij komentarz